Co widać z wieży Bazyliki Mariackiej w Gdańsku?

Aby wspiąć się na jej szczyt, trzeba pokonać ponad 400 schodów, ale warto. Żaden inny widok w Gdańsku nie rekompensuje wysiłku tak jak wieża jednego z największych na świecie kościołów zbudowanych z cegły.

Widok z wieży Bazyliki Mariackiej
Wieża Ratusza Głównego Miasta, a zaledwie 2 km dalej rolniczy krajobraz Żuław

Zwiedzanie Gdańska z wieży Bazyliki

Jeśli z jej szczytu spojrzeć na krajobraz, od razu rzuca się w oczy ciekawa rzecz. Na wschodzie teren jest płaski, a na zachodzie pełny wzniesień morenowych. Gdańsk leży na granicy trzech krain geograficznych. Na wschodzie delta Wisły siłami natury i człowieka przemieniona została w krainę rolniczą – Żuławy. Trudno w to uwierzyć, ale kiedy Gdańsk pojawił się w historii ponad tysiąc lat temu większość tego obszaru zajmowała zatoka morska. Do dziś jest to teren podmokły, w sporej części leżący w depresji – poniżej poziomu morza. Wschód to z kolei krawędź Kaszub. Krainę tę tysiące lat temu uformował cofający się lodowiec, pozostawiając po sobie wzniesienia moreny dennej i mnóstwo charakterystycznych jezior rynnowych. Trzecia kraina oddziela dzisiejsze Trójmiasto od Zatoki Gdańskiej. Biegnie od Sopotu, wzdłuż południowego brzegu Zatoki po Krynicę Morską i dalej.

Takie położenie wpłynęło na nietypowy kształt całego Trójmiasta. Wyjątkowe w Gdańsku jest to, że historyczne centrum miasta położone jest na obrzeżach aglomeracji! Spoglądając z wieży Bazyliki Mariackiej w Gdańsku na południe i wschód w odległości zaledwie dwóch kilometrów zobaczymy pola uprawne lub tereny przemysłowe. To właśnie Żuławy. Na zachodzie z kolei, między zalesionymi wzniesieniami zobaczyć można współczesne dzielnice, m.in. Suchanino. 

Najwięcej zobaczymy na północy. Przez dzielnice Gdańska: Wrzeszcz, Zaspę, Przymorze sięgniemy wzrokiem aż po Gdynię (niewielki Sopot tylko w małym stopniu jest widoczny zasłonięty północnymi dzielnicami Gdańska).

Główne Miasto, nie "Starówka"!

To co najciekawsze, dzieje się blisko. Wokół Bazyliki Mariackiej rozciąga się Główne Miasto, z wieżą-sąsiadką, należącą do Ratusza Głównego Miasta. Kto przyjrzy się jej dokładnie, zobaczy złotą sylwetkę króla Zygmunta Augusta. U jej stóp, między Bramą Zieloną z jedne strony, a bramami Złotą i Wyżynną rozciąga się Droga Królewska. Wielu turystów wybierających się na zwiedzanie Gdańska uważa, ze patrzą na „Starówkę”. Nic z tych rzeczy. Jest tu Główne Miasto, Stare Miasto, Stare Przedmieście i Długie Ogrody, ale na zwiedzanie „Starówki” musimy się wybrac do innego miasta,

Fortyfikacje Góry Gradowej po lewej, a na horyzoncie Gdynia

Gdy odwrócimy głowę na zachód, zobaczymy fortyfikacje Góry Gradowej, które skutecznie broniły Gdańska. Dziś mieści się tam Hevelianum, interaktywne centrum nauki i historii miasta.

Gotycki Gdańsk zobaczymy także patrząc na północ. Część Głównego Miasta przechodzi tu w Stare Miasto z Wielkim Młynem i kościołem św. Katarzyny. 

Port morski i Zatoka Gdańska

Na północny wschodzie wijąca się Motława wpada do Wisły, a daleko zobaczymy Zatokę Gdańską i suwnice terminalu DCT, do którego zawijają największe kontenerowce na świecie.

Niegdyś cały obszar między centrum Gdańska, a dzisiejszym brzegiem zajmowała zatoka morska, pełna wysepek, płycizn i meandrujacych między nimi rzek. Na skutek działaności natury i człowieka, z dziś na plażę dojeżdżamy tramwajem.

Motława, Wisła, a na horyzoncie tatoka i terminal kontenerowy

Z wieży można podziwiać Gdańsk godzinami, lecz pora zobaczyć też inne atrakcje. Zaraz, zaraz, a gdzie bursztynowy stadion? Sokole oko go dostrzeże!